Komentarze

Przy komentowaniu obowiązkowo trzeba podać imię/nick i e-mail :-)

Archiwa

What does it mean?;-)

Chcelista:-)

Quotes of the Day:-)

„I believe that every human has a finite number of heart-beats. I don’t intend to waste any of mine running around doing exercises.” – Buzz Aldrin

Posted on 2/5/2012 at 9:36:05 PM

wielka weekendowa wyprawa do salonu ślubnego – i jest sukienka, jest!:-) niby inne ładniejsze, niby w niektórych lepiej wyglądałam – ale to była TA sukienka i nic na to nie poradzę;-) A. wydatnie pomogła w wybieraniu i odpieraniu ataków pani Lucynki:D

przy okazji kupione też i buty. i sto nowych pomysłów odnośnie ślubu. trzeba jeszcze zrobić zaproszenia, rozplanować gości itp.

a dziś Kaczmarski. i dużo różnych myśli.

Posted in blog | 1 Comment »

„It only takes 20 years for a liberal to become a conservative without changing a single idea.” – Robert Anton Wilson

Posted on 1/15/2012 at 8:36:38 PM

od 6.01. byłam niemożliwie chora. zmieniłam lekarza – i okazało się, że nagle można zdiagnozować coś dokładniej, że można powiedzieć pacjentowi, żeby PRZYSZEDŁ na kontrolę <a nie, że przejdzie na pewno>, że można przepisać niestandardowy antybiotyk, skoro poprzedni nie działał. normalnie zdrowieję w oczach;-)

trochę przerażona brakami w postępach magisterki.

niezmiernie zadowolona z dalszych postępów akcji „Project: Ślubik” – dziś byliśmy w naszym hotelu na degustacji menu ślubnego:-) o jeny, jakie to smaczne!:D trochę nerwów przedślubnych odpadło – w najgorszym razie, jak się wszystko posypie, to będę siedziała i jadła;-) tylko teraz trzeba jeszcze skomponować z tych cudów nasze menu..

nadrabiam zaległości na forach, gram na facebooku, czytam zaległe blogi. św. Mikołaj przyniósł mi ekspres do kawy i mogę teraz radośnie popijać moją ukochaną kawę ze spienionym mleczkiem:-)

o, a na początku grudnia przybył nam nowy domownik – Gryziu:
Gryziu
Gryziu jest najśliczniejszą na świecie koszatniczką:-)

:-)

Posted in blog | 1 Comment »

„Strange as it seems, no amount of learning can cure stupidity, and higher education positively fortifies it.” – Stephen Vizinczey

Posted on 1/3/2012 at 2:14:35 AM

długość nieobecności na blogu zwykłam oceniać po ilości spamu w komentarzach. 80 stron. niemal 1,5 tysiąca spamowych komentarzy.

długo.

a życie biegnie do przodu, nie czekając na zapisanie.

moi przyjaciele rozstali się po kilku latach bycia razem. przekręciło to trochę mój świat, pozmieniało nam relacje. jedne się rozluźniły, inne wręcz przeciwnie. i sama nie wiem czy mi smutno, czy nie. bo ta na nowo odkryta głęboka przyjaźń mogła nie być taka jak jest. mogło być…

Aphilommen
1 i 1/2

Mój kot pije ciepłe mleko; nie odróżnia snu od jawy.
Liczę dni i lata za siebie i za niego.

Nieprzespana noc zabiera mi niewyśnione sny.
Sny odbierają ciemność nocy i światło lampy do świtu.

Mieszkam w tym mieście, a nie akurat w tamtym innym.
Piszę wiersz – tylko, gdy nie czytam książki.
Kiedy siedzę – robię to kosztem stania,
a jeżeli mówię – oznacza, że mógłbym milczeć.
Kiedy odchodzę – nie wolno mi zostać ani chwili dłużej.

Gdy kocham – porzucam wygodną obojętność;
Fotografie, imiona.

Obojętny – umieram.

Egzotyczne wyspy, Werona, norweskie fiordy…
I ta najważniejsza.
Tamta zimowa noc.
Któregoś roku.

To czego nie wybrałem, przegląda się we mnie, jak w lustrze.
Uśmiecha się z ironią.
- sam chciałeś.

Jestem tylko połową siebie; kot jest całym kotem.
Mój kot niczego nie żałuje.

…nawet gdyby zobaczył tygrysa lub geparda.

odkrywam wiele spraw na nowo. patrzę z innych perspektyw. ponownie odnajduję stare ścieżki. zaglądam ukradkiem w życia kiedyś poznanych ludzi, ale nie jestem już tylko połową siebie. nie żałuję, nawet jeśli nie zawsze wszystko po mojej myśli. nawet jeśli z niektórych marzeń trzeba zrezygnować, czy odłożyć na nie-wiadomo-kiedy-może-nigdy. dorosłość?

„ślub, ślubik” się zbliża. data oddania pracy magisterskiej do dziekanatu również. dobrze, że chociaż to pierwsze już niemal przygotowane.

New Year’s Eve party udało się wyśmienicie – po takim początku ten rok po prostu musi być udany;-)

martwi mnie pół setki spraw. drugie pół setki cieszy niezmiernie. wciąż nie do końca wiem, jak się w tym wszystkim odnaleźć, choć jakby mam już swoje miejsce.

dobrze mi tu gdzie jestem. na tym krześle, w tym pokoju, w tym mieście.

 

i tylko ciągle brak czasu na słowa.

niestety, nie tylko.

 

New Year’s resolutions. małe kroczki.

 

tyle spraw, że nie sposób o wszystkim.

Posted in blog, poezja | 1 Comment »

„You can’t have everything. Where would you put it?” – Steven Wright

Posted on 5/4/2011 at 7:49:48 AM

i po weekendzie. dzień odpoczynku, dzień biegania za różnymi sprawami i wycieczki rowerowej, dzień przygotowań i grillowania z przyjaciółmi. wszystkiego po trochę. szkoda tylko, że nie zostało czasu na gruntowne sprzątanie;-)

tyle się zmienia, tyle idzie do przodu.

zaprawdę, wszystko płynie. a ja stoję pośrodku tej rzeki i próbuję za zmianami nadążyć. z jednej strony cieszę się, bo to zmiany na dobre; z drugiej mnie to przeraża, bo to oznacza, że miejsce czegoś znanego zajmie nieznane.

a dziś matura – a ja po raz pierwszy jestem przewodniczącą komisji; jest szansa, że denerwuję się bardziej niż zdający;-)

Posted in blog | 3 Comments »

:D

Posted on 3/31/2011 at 8:00:49 PM

mogłabym narzekać na stan polskiego szkolnictwa albo niskie zarobki nauczycieli. mogłabym też narzekać na problemy ze stałym zatrudnieniem, na bolące gardło albo na przycinającego się laptopa.

ale po co, skoro tak piękna wiosna za oknem?:-) uśmiecham się zatem do mojej ulubionej pory roku – wczesnej wiosny – i cieszę się nią niesamowicie:-)

ciepło, ale nie gorąco, przyroda powoli budząca się do życia, uśmiechający się częściej ludzie! cieplejsze nastawienie do życia, świata i moich jego współmieszkańców.

aż chce się żyć! chce się śpiewać, rozmawiać, uśmiechać się, dzielić radością! nawet tu – w busie 18.25 z Dobczyc do Krakowa, po całym dniu pracy, zmęczona.

wiosna!

Posted in blog | 1 Comment »